NATURALNA PIELĘGNACJA TWARZY BOTANIC SKIN FOOD

Na moim blogu jak i w mojej kosmetyczce kosmetyki naturalne zagościły na dobre i coraz częściej i chętniej po nie sięgam. Oczywiście najchętniej stosuję polskie marki i tak właśnie jest w przypadku marki Botanic SkinFood, które możecie znaleźć w Drogerii Natura.

Kosmetyki Botanic Skinfood zawierają w swoim skłądzie SUPERFOOD, czyli składniki wysoko odżywcze. Produkty te są naturalne i wegańskie, bez dodatków składników pochodzenia zwierzęcego, sztucznych barwników czy wypełniaczy. Ponadto kremy zamknięte zostały w szklane słoiczki co sprzyja mniejszej produkcji plastikowych śmieci w domu.  Testowałam kilka produktów marki, ale całą ich gamę możecie znaleźć tutaj.

Nawilżający krem do twarzy to kosmetyk o bardzo dobrym składzie przeznaczony do każdego rodzaju skóry. Zawiera w sobie ekstrakt z herbaty matcha, który spowalnia procesy starzenia i ujędrnia skórę. Krem ma przyjemną, lekką konsystencję, która bardzo dobrze i szybko się wchłania, co w porannym biegu jest dla mnie bardzo ważne. Skóra już po chwili jest ukojona i nawilżona, a nałożony na nią makijaż wygląda dobrze i się nie roluję. Cena: 30 zł

Botanic Skinfood Malinowy peeling do twarzy
Botanic Skinfood Malinowy peeling do twarzy

Malinowy peeling do twarzy również zamknięty w ciemnym, szklanym słoiczku. Ma lekką, żelową konsystencję i zawiera mnóstwo malutkich, ścierających drobinek, które podczas rozprowadzania go na twarzy rostapiają się. Peeling bardzo łagodnie, ale skutecznie złuszcza martwy naskórek pozostawiając skórę wygładzoną i odświeżoną. Ponadto super sprawdzi się u wszystkich fanów malin, ponieważ pachnie obłędnie, naturalnymi malinami. Cena: 20 zł

Botanic Skinfood Hydrolat lawendowy do skóry i włosów
Botanic Skinfood Hydrolat lawendowy do skóry i włosów

Hydrolat lawendowy do skóry i włosów – działa tonizująco, koi skórę i przyspiesza jej regenerację. Jest również przeznaczony dla włosów farbowanych – chroni i odświeża ich kolor. Jest to pierwszy hydrolat w mojej kosmetycznej przygodzie. Zamknięty jest w bardzo wygodnej buteleczce z pompką, z kótrej niewielką ilość wylewam na dłonie i wklepuję w skórę twarzy. Hydrolat rewelacyjnie pachnie lawendą i ma formę toniku czyli lekkiego płynu. Skóra przetarta tym hydrolatem jest odświeżona, nawilżona i ukojona, gotowa na przyjęcie dawki odżywienia. Jest bardzo dobrym zamiennikiem tonika, nie podrażnia i nie zapycha skóry.
Jeśli chodzi o pielęgnację włosów to tutaj użycie hydrolatu było dla mnie rewolucją, jednak muszę przyznać, że mój lew na głowie i kolor blond jest bardziej intensywny i lśniący. Zazwyczaj stosuję go na wilgotne włosy tuż po umyciu. Cena 24zł

Zielona maska algowa peel-off to maseczka, która dogłębnie oczyszcza skórę twarzy. Nie podrażnia jej i nie pozostawia uczucia ściągnięciach. Po chwili można ściągnąć ją, a skóra jest wygładzona, zmatowiona i intensywnie nawilżona. Cena 5,99zł.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s