MySECRET POMADKI DO UST W KREDCE HELLO PRETTY

Ostatnio często wspominam, że coraz częściej sięgam po błyszczyki, ale lubię łączyć je z kolorową bazą pomadek. Ciągle chętnie maluję usta matowymi pomadkami, ale bardzo starannie wybieram ich rodzaj, lubię te bardziej kremowe, które wyglądają dobrze na ustach i nie tworzą efektu skorupki. Znalazłam niedawno pomadki matowe, które spełniają wszystkie moje wymagania, a w dodatku są w formie wykręcanej kredki z ostrą końcówką, która świetnie sprawdza się w obrysowaniu ust. O czym mowa? O pomadkach w kredce od MySecre Hello Pretty dostępnych w Drogeri Natura (ich cena to 12,99 zł/szt). 

Do mojej kosmetyczki trafiło pięć kolorów pomadek od delikatnych róży po intensywne fuksje i czerwień, a ich dokładne kolory to:

  • 106 Joyfull Moments
  • 103 Mauve Vibes
  • 104 Berry Lips
  • 102 Pink No Doubt
  • 101 Red Surprise

Poniżej możecie zobaczyć jak wyglądają wszystkie z nich (kolorki są w takiej kolejności jak wymieniłam na górze).

My Secret Hello Pretty Pomadki w kredce
My Secret Hello Pretty Pomadki w kredce

 Wszystkie bardzo mi się podobają i zdecydowanie jest to moja gama kolorystyczna jeśli chodzi o pomadki. Delikatne dzienne róże i czerwień to coś, w czym czuję się najlepiej. Kredki lekko suną po ustach pozostawiając a nich intensywny kolor. Ich ostry czubek pozwala na bardzo dokładne wyrysowanie konturu ust jak i wypełnienie ich kolorem. Ich konsystencja jest kremowa, przez co poza wygodną aplikacją bardzo dobrze się je nosi i nie pozostawiają na ustach takiego suchego uczucia. Utrzymują się przez kilka godzin, nie rozmazują się i nie wysuszają ust. Wygodne, wykręcane i dość wąskie opakowanie świetnie sprawdza się jako pomadka Go To i mieści się w każdej torebce czy kosmetyczce. 

IMG_5401

Róż do policzków MySecret  106 Fresh Rouge
Róż do policzków MySecret 106 Fresh Rouge

Poza pomadkami chciałabym przedstawić Wam dzisiaj ten śliczny, malutki róż do policzków MySecret w odcieniu 106 Fresh Rouge, ale dostępne są również cztery inne. Jes to typowy, delikatny, różowy odcień, który nałożony na policzki nadaje buzi świeżego i dziewczęcego wyglądu. Bardzo dobrze się w nim czuję i psuje do wszystkich makijaży, które wykonuję na co dzień. Jego cena to również 12,99zł. 

IMG_5407

Dawno nie stosowałam kosmetyków do makijażu od MySecret co sprawiło, że mile zaskoczyła mnie ich jakość. Pomadki zarówno kolorami jak i formułą bardzo mi odpowiadają, a róż to prawdziwe cudeńko. Biorąc pod uwagę stosunek niskich cen i bardzo dobrej jakości szczerze mogę je Wam polecić.

A Wy używałyście ostatnio kosmetyków od MySecret? 

Buziak!
Paulina

  

Reklamy

NOWOŚCI W KOSMETYCZCE – MAKIJAŻ KOSMETYKAMI REVERS COSMETICS

Marka Revers cosmetics to zdecydwoane odkrycie kosmetyczne ubiegłego roku. Polska marka z ogromną gamą produktów do wyboru w bardzo dobrym stosunku jakości do ceny. Większość kosmetyków w ich asortymencie kosztuje zaledwie kilka/kilkanaście złotych, a wiele z nich może się równać z o wiele droższymi, które mam w swojej kosmetyczce. Ostatnio w mojej kosmetyczce pojawiły się kolejne nowości do makijażu, które przetestowałam z wielką ciekawością i po raz kolejny mnie nie zawiodły.

Matujący podkład FIX MAT ALL in ONE 

 

Mój jest w kolorze 30 Natural Beige – jest to bardzo ładny neutralny odcień, który pięknie stapia się z kolorem mojej skóry. Jego konsystencja jest gość gęsta, ale nie ma lepkiej formuły. Przyjemnie i łatwo rozprowadza się go na skórze na wszelkie możliwe sposoby – gąbką, palcami, pędzlem – współgra bardzo dobrze ze wszystkimi narzędziami. Jego krycie nazwałabym średnim, ale można je zbudować dokłądając kolejną warstwę, ponieważ nie tworzy on efektu maski. Daje na skórze matowe, ale jednocześnie bardzo naturalne i delikatne wykończenie, dzięki czemu twarz ciągle wygląda zdrowo i promiennie. Nie znika ze strefy T oraz okolicy nosa, nie roluje się, nie zapycha skóry. Jest to kolejny podkład tej marki, który skradł moje serce i sprawił, że mam ochotę nakładać go codziennie.

Cienie do powiek NEW CITY TRENDS

Najchętniej wybieram paletki cieni z naturalnymi, dziennymi kolorami i dokładnie tak samo stało się w przypadku paletki New City Trends – najbadziej spodobała mi się ta w odcieniu 6, w której skład wchodzi matowy beż, dwa matowe brązy oraz 3 cienie perłowe. Mimo że są to cienie w kamieniu ich konsystencja jest bardzo kremowa i mięciutka, dzięki czemu łato się je aplikuje na powiekę, dobrze się ze sobą blendują, a co najważniejsze – ich pigmentacja jest nieziemsko mocna! Swatche które widzicie na zdjęciu to tylko jedna warstwa każdego z nich. Podczas noszenia nie zbierają się w załamaniu powieki i nie ścierają się. Utrzymują się cały dzień i często ich trwałość jest dłuższa od trwałośc podkłądu, korektora czy tuszu do rzęs. Małe wygodne opakowanie sprawdza się w podróży, a dobór kolorów pozwala na wykonanie makijażu oka od delikatnych dziennych, po ciemne smoky eye.

Cienie do brwi EYEBROW SET – PROFESSIONAL STYLIST

Pozostając przy makijażu oka, kolejnym produktem, który ostatnio testowałam była paletka cieni do brwi, która skłąda się z dwóch odcieni brązu, matowego beżu oraz wosku. Ostatnio do makijażu brwi wybierałam głównie pomadę lub kredkę, bardzo dawno nie stosowałam cieni i bałam sie, że ciężko będzie mi się przestawić. Nic bardziej mylnego, wystarczyło, że użyję cieńkiego będzelka, który był w zestawie i najjaśniejszego odcienia, aby przekonać się jak łatwy, szybki i efektowny jest makijaż brwi wykonany tymi cieniami. Mają one bardzo dobrą pigmentację dzięki czemu natychmiast widać kolor nałożony na włoski. Nie osypują się i nie kruszą podczas aplikacji. Utrwalone woskiem pozostają na brwiach nienaruszone przez cały dzień nadając twarzy wyrazistości. Paletka, którą wybrałam jest w odcieniu 01 i jak możecie się domyśleć stosuję najjaśniejszy brąz, który bardzo ładnie podkreśla kolor moich brwi.

Róż do policzków MINERAL BLUSH Perfect make-up

Róż do policzków to jeden z moich ulubionych elementów makijażu i zdecydowanie mam do nich słabość co widać, gdy zajrzy się do mojej toaletki. Różowe, brzoskwiniowe, z drobinami czy matowe – kocham je wszystkie, ponieważ są elementem nadającym buzi zdrowego i wypoczętego wyglądu. Tym razem skusiłam się na odcień w ciepłych, brzoskwiniowych tonach 01, który pięknie wygląda samodzielnie, ale również z bronzerem i rozświetlaczem. Myślę, że jest to bardzo uniwersalny kolor pasujący wielu typom urody oraz dobrze zgrywający się z wieloma makijażami. Róż zaskakuje swoją pigmentacją – wystarczy tylko zamoczyć w nim pędzel aby mocny kolor pojawił się na policzku – całe szczęście bardzo dobrze się go rozciera i nie pozostawia plam. Ma matowe wykończenie, jest bardzo trwały i na wielu podkłądach, na których go testowałam utrzymywał suę cały dzień. A do tego ten piękny tłoczony wzór na jego powierzchni – jest po prostu przepiękny !

Jestem ciekawa czy testowałyście już jakieś kosmetyki od Revers Cosmetics?

Buziak!
Paulina