NOWOŚCI W KOSMETYCZCE – MAKIJAŻ KOSMETYKAMI REVERS COSMETICS

Marka Revers cosmetics to zdecydwoane odkrycie kosmetyczne ubiegłego roku. Polska marka z ogromną gamą produktów do wyboru w bardzo dobrym stosunku jakości do ceny. Większość kosmetyków w ich asortymencie kosztuje zaledwie kilka/kilkanaście złotych, a wiele z nich może się równać z o wiele droższymi, które mam w swojej kosmetyczce. Ostatnio w mojej kosmetyczce pojawiły się kolejne nowości do makijażu, które przetestowałam z wielką ciekawością i po raz kolejny mnie nie zawiodły.

Matujący podkład FIX MAT ALL in ONE 

 

Mój jest w kolorze 30 Natural Beige – jest to bardzo ładny neutralny odcień, który pięknie stapia się z kolorem mojej skóry. Jego konsystencja jest gość gęsta, ale nie ma lepkiej formuły. Przyjemnie i łatwo rozprowadza się go na skórze na wszelkie możliwe sposoby – gąbką, palcami, pędzlem – współgra bardzo dobrze ze wszystkimi narzędziami. Jego krycie nazwałabym średnim, ale można je zbudować dokłądając kolejną warstwę, ponieważ nie tworzy on efektu maski. Daje na skórze matowe, ale jednocześnie bardzo naturalne i delikatne wykończenie, dzięki czemu twarz ciągle wygląda zdrowo i promiennie. Nie znika ze strefy T oraz okolicy nosa, nie roluje się, nie zapycha skóry. Jest to kolejny podkład tej marki, który skradł moje serce i sprawił, że mam ochotę nakładać go codziennie.

Cienie do powiek NEW CITY TRENDS

Najchętniej wybieram paletki cieni z naturalnymi, dziennymi kolorami i dokładnie tak samo stało się w przypadku paletki New City Trends – najbadziej spodobała mi się ta w odcieniu 6, w której skład wchodzi matowy beż, dwa matowe brązy oraz 3 cienie perłowe. Mimo że są to cienie w kamieniu ich konsystencja jest bardzo kremowa i mięciutka, dzięki czemu łato się je aplikuje na powiekę, dobrze się ze sobą blendują, a co najważniejsze – ich pigmentacja jest nieziemsko mocna! Swatche które widzicie na zdjęciu to tylko jedna warstwa każdego z nich. Podczas noszenia nie zbierają się w załamaniu powieki i nie ścierają się. Utrzymują się cały dzień i często ich trwałość jest dłuższa od trwałośc podkłądu, korektora czy tuszu do rzęs. Małe wygodne opakowanie sprawdza się w podróży, a dobór kolorów pozwala na wykonanie makijażu oka od delikatnych dziennych, po ciemne smoky eye.

Cienie do brwi EYEBROW SET – PROFESSIONAL STYLIST

Pozostając przy makijażu oka, kolejnym produktem, który ostatnio testowałam była paletka cieni do brwi, która skłąda się z dwóch odcieni brązu, matowego beżu oraz wosku. Ostatnio do makijażu brwi wybierałam głównie pomadę lub kredkę, bardzo dawno nie stosowałam cieni i bałam sie, że ciężko będzie mi się przestawić. Nic bardziej mylnego, wystarczyło, że użyję cieńkiego będzelka, który był w zestawie i najjaśniejszego odcienia, aby przekonać się jak łatwy, szybki i efektowny jest makijaż brwi wykonany tymi cieniami. Mają one bardzo dobrą pigmentację dzięki czemu natychmiast widać kolor nałożony na włoski. Nie osypują się i nie kruszą podczas aplikacji. Utrwalone woskiem pozostają na brwiach nienaruszone przez cały dzień nadając twarzy wyrazistości. Paletka, którą wybrałam jest w odcieniu 01 i jak możecie się domyśleć stosuję najjaśniejszy brąz, który bardzo ładnie podkreśla kolor moich brwi.

Róż do policzków MINERAL BLUSH Perfect make-up

Róż do policzków to jeden z moich ulubionych elementów makijażu i zdecydowanie mam do nich słabość co widać, gdy zajrzy się do mojej toaletki. Różowe, brzoskwiniowe, z drobinami czy matowe – kocham je wszystkie, ponieważ są elementem nadającym buzi zdrowego i wypoczętego wyglądu. Tym razem skusiłam się na odcień w ciepłych, brzoskwiniowych tonach 01, który pięknie wygląda samodzielnie, ale również z bronzerem i rozświetlaczem. Myślę, że jest to bardzo uniwersalny kolor pasujący wielu typom urody oraz dobrze zgrywający się z wieloma makijażami. Róż zaskakuje swoją pigmentacją – wystarczy tylko zamoczyć w nim pędzel aby mocny kolor pojawił się na policzku – całe szczęście bardzo dobrze się go rozciera i nie pozostawia plam. Ma matowe wykończenie, jest bardzo trwały i na wielu podkłądach, na których go testowałam utrzymywał suę cały dzień. A do tego ten piękny tłoczony wzór na jego powierzchni – jest po prostu przepiękny !

Jestem ciekawa czy testowałyście już jakieś kosmetyki od Revers Cosmetics?

Buziak!
Paulina

 

Reklamy

REVERS COSMETICS – KOLEJNE NOWOŚCI W KOSMETYCZCE

Markę Revers Cosmetics poznałam około dwa miesiące temu i bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie ich jakość. Recenzję kosmetyków, które wtedy odkryłam znajdziecie tutaj.

Tym razem miałam okazję przetestować kolejne produkty tej marki i chciałabym podzielić się z Wami moją recenzją. Processed with VSCO with a5 preset

Tym razem testuję:

Lakier do ust SHOW GLOW w kolorze 22
Korektor do twarzy CAMOUFLAGE w odcieniu 102
Puder bambusowy BAMBOO DERMA FIXER
Korygującą bazę pod makijaż MINERAL CORRECTING MAKE-UP BASE
Zapachową mgiełkę do ciała BODY MIST Jasmine & Honeysuckle

 

Lakier do ust SHOW GLOW

4APoWj1ITe6bYc4hhYpt0A

W kolorze 22 to błyszczyk o bardzo gęstej konsystencji i mocnej pigmentacji. Już jedno pociągnięcie nim na ustach daje maksymalne pokrycie ich intensywnym kolorem. Odcień 22 to piękny metaliczny miedziano-złoty odcień, moim zdaniem idealny na jesień i zimę. Można łatwo stopniować jego intensywność na ustach – nakładając odrobinę i rozcierając uzyskujemy piękny, naturalny świetlisty efekt, a pokrywając je grubszą warstwą jest to efekt intensywnie metaliczny. Show Glow posiada bardzo wygodny w użyciu i precyzyjny aplikator pozwalający na idealne rozprowadzenie go na ustach. Ma gęstą, kremową, ale nie lepką konsystencję, dzięki czemu przyjemne nosi się go przez cały dzień. Jest trwały – nawet przy kontakcie z jedzeniem czy piciem pozostaje na ustach, choć szybko transferuje na naczynia. Nie wysusza ust i nie podkreśla suchych skórek. Moim zdaniem jest to bardzo dobry produkt do ust o ciekawej, nietypowej barwie.

41QvZwc5RyGIxFH5pZQN6w

Korektor do twarzy CAMOUFLAGE

Mam go w odcieniu 102 to idealnie dobrany do mojej karnacji kolor. Jeśli śledzicie mnie od dłuższego czasu to wiecie, że moją misją jest znaleźć korektor, który zakryje moje fioletowe zasinienia pod oczami. Temu kosmetykowi udaje się to bardzo dobrze. Ma dość gęstą mocno kryjącą konsystencję, którą bardzo dobrze rozprowadza się na skórze wokół oczy palcami, gąbeczką i pędzlem. Nie wysusza i nie obciąża tej delikatnej skóry, nie podkreśla zmarszczek ani w nie nie wchodzi. Pięknie zakrywa zasinienia, choć co nie co spod niego prześwituje, to na prawdę mocno niweluje intensywność fioletu. Daje naturalne wykończenie, przypudrowany utrzymuje się na skórze przez cały dzień. Jeden z lepszych korektorów pod oczy jakie stosowałam.

oZ9q315NTJ+vLZHwjea%yg

Korygującą bazę pod makijaż MINERAL CORRECTING MAKE-UP BASE

Jest to kremowa baza o zielonym odcieniu mająca za zadanie wyrównać koloryt i zniwelować zaczerwienienia. Po kontakcie z ciepłem skóry pięknie się na niej rozprowadza i staje się wręcz niewidoczna tracąc swój zielony kolor i stając się przezroczysta. Skóra po jej nałożeniu jest wygładzona i zmatowiona, a nałożony na nią podkład lepiej się aplikuje i rzeczywiście bardziej niweluje zaczerwienione obszary mojej skóry (okolice nosa, broda, czasami policzki). Stosowałam na nią wiele podkładów i wszystkie świetnie z nią współgrają. Wygodne tubka pozwala na wyciśnięcie tyle produktu ile chcemy. Moim zdaniem bardzo dobra baza – jeszcze nigdy nie używałam bazy w odcieniu zieleni, ale widzę że świetnie sprawdza się przy cerze naczynkowej.

Processed with VSCO with a5 preset

Puder bambusowy BAMBOO DERMA FIXER

Ostatnio coraz chętniej sięgam po pudry sypkie, mam na swoim koncie ryżowy oraz bananowy, dlatego tym razem postawiłam na bambusowy i się nie zawiodłam. Jest on zamknięty w wygodnym opakowaniu z siteczkiem i puszkiem do aplikacji – ja jednak wybieram swój pędzel do aplikacji. Puder to biały, drobno zmielony proszek, który ma bardzo przyjemny zapach. Nałożony na podkład staje się transparenty, nie bieli makijażu i nie zmienia koloru podkładu. Pięknie matuje na wiele godzin nie pozostawiając na twarzy efektu maski. Mam cerę mieszaną i nawet w strefie T utrzymuje mat bardzo długo ( do około pięciu godzin). Nie waży się, nie zbiera w zmarszczkach, fajnie współgra z wieloma podkładami. Bardzo polubiłam ten puder i ostatnio używam go codziennie.

Zapachową mgiełkę do ciała BODY MIST Jasmine & Honeysuckle Lotus Parfumes

Jako że codziennie pracuję z domu, często nie zależy mi na długotrwałych zapachach, ponieważ mogę po nie sięgnąć częściej. Tak właśnie jest z tą mgiełką, psikam się nią kilka razy dziennie, dzięki  czemu ciągle unosi się wokół mnie piękny zapach. Jest ona zamknięta w plastikowej buteleczce z atomizerem (210 ml), która pięknie rozpyla produkt na ciele. Zapach jest słodki, kwiatowy i dość świeży i dodaje mi sporo energii o poranku i utrzymuje się przez kilka godzin. Bardzo go polubiłam i towarzysz mi prawie codziennie.

Processed with VSCO with a5 preset

Znacie te kosmetyki od Revers Cosmetics? A może używałyście już innych?

Buziak,
Paulina