PAESE WARM MEMORIES

Hej ! Dziś chciałabym przedstawić Wam rewelacyjną paletkę cieni polskiej marki @paese.cosmetics.
Jest to zestaw 12 cieni, w którym znajdziecie cienie matowe, błyszczące i dwa foliowe. Wszystkie odcienie są idealnie dobrane, ponieważ można z nich zrobić delikatny makijaż dzienny, mocniejszy jesienny, oraz wieczorowy.
Znajdziecie w niej między innymi delikatne beże, ciemne odcienie cynamonu, burgundu czy brązu oraz piękne złoto. Poniżej możecie zobaczyć jak prezentują się na mojej skórze.

fullsizeoutput_2e4b

Kolorki idealne na jesień i zimę, ale myślę, że wiosną i latem będą również cudownie prezentować się na powiekach. Dobór kolorów daje naszej wyobraźni niezliczoną liczbę kombinacji.  Wszystkie cienie mają rewelacyjną pigmentację, dzięki czemu bardzo szybko i łatwo się je aplikuje zarówno pędzelkiem jak i palcami (w przypadku cieni foliowych). Sama nie jestem mistrzem zabawy cieniami, ale łączenie i blendowanie tych to jakaś rewelacja, one blendują się same! Wystarczy kilka pociągnięć pędzelkiem, a kolory są ślicznie zmieszane, pięknie się ze sobą stapiają tworząc na powiece „chmurkę” kolorów.  Ponadto prawie wcale nie osypują się podczas nakładania, co przy tak ciemnych kolorkach jest ogromną zaletą.
Dzięki tak przyjemnej aplikacji, która nie wymaga spędzania godzin na rozcieraniu cieni, chętniej kombinuję z makijażem i coraz częściej noszę takie intensywniejszy, jesienny makijaż oka. Jestem zachwycona jakością tych cieni i z czystym sercem polecam je każdej fance makijażu i ciepłych odcieni na powiekach.

Jak Wam się podoba?

Buziak,
Paulina

Reklamy